Plamy w kompozycji

Zasad kompozycji jest wiele – to temat na osobny wpis. Natomiast istnieje pewien trik, który jest prosty do zastosowania i daje niezłe rezultaty. Chodzi o to, żeby elementy zdjęcia tworzyły ciekawy układ plam. Tak, to nie pomyłka: plam. W bardzo wielu wypadkach na dobrym zdjęciu można wyróżnić parę głównych elementów czy obszarów, które tworzą jednolite regiony i z grubsza wyglądają jak plamy. Wyraźnie można to zaobserwować patrząc na zdjęcie kątem oka lub na miniaturkę w galerii. Nie jest to żelazna zasada – jest wiele doskonałych zdjęć, które jej nie spełniają, ale bardzo często się sprawdza. Oto przykłady – zwróć uwagę na miniaturkę:

Plaża
Plaża. Wyraźnie widoczne na miniaturze "plamy" nieba, piasku, skał i nieco mniej wody.

Trawa i piaskownica
Trawa i piaskownica. Wyraźne plamy dodatkowo wzmocnione linią kołków biegnącą w róg zdjęcia.

Plama wody, nieba i na jej tle "plama" znaku
Plama wody, nieba i na jej tle "plama" znaku

Wyraźnie oddzielone niebo, skała i dom.
Wyraźnie oddzielone niebo, skała i dom.

Porada dotycząca „plam” jest szczególnie przydatna, jeśli zamierzasz prezentować swoje zdjęcie w internecie, na konkursie, czy w internetowej galerii, gdzie będzie ono sąsiadować z innymi zdjęciami. Fotografia, która ma ciekawą miniaturkę, bardziej przyciąga wzrok i siłą rzeczy jest częściej klikana, oglądana. Jeśli zdjęcie będzie raczej pokazywane w postaci sporej odbitki – wtedy zasada ta traci na znaczeniu, bo wyraźniejsza staje się np. faktura fotografowanych obiektów, cienie i inne szczegóły.

Przeczytaj także o upraszczaniu zdjęć.

Plaża. Wyraźnie widoczne na miniaturze „plamy” nieba, piasku i nieco mniej skał i wody.

Im prościej – tym lepiej!

Jednym z najprostszych sposobów na polepszenie naszych zdjęć jest wykluczanie, czyli – po prostu – umieszczanie w kadrze jak najmniejszej liczby elementów. Ta zasada jest szczególnie przydatna dla początkujących fotografów.

Wykluczanie niepotrzebnych rzeczy z kadru ma zasadnicze znaczenie.  I to na kilka sposobów opisanych i pokazanych poniżej.

1. Podejdź bliżej

Po pierwsze należy się skupić na temacie fotografii (np. twarzy, przedmiocie, budynku) i wykluczyć inne – czasem ładne – ale niepotrzebne rzeczy z kadru.  Często bardzo trudno zrezygnować z niektórych rzeczy, szczególnie kiedy mamy do czynienia z ciekawym widokiem. Czasem trzeba się wręcz zmusić do tego, żeby „zzoomować” bardziej, albo podejść bliżej do fotografowanego obiektu:

Warszawa - budynek Metropolitan
Budynek Metropolitan w całości

Pięknie – mamy zdjęcie caałego budynku. Ba, zmieścił się nawet spory kawał placu i niezły skrawek nieba! Ale czy nie lepiej byłoby podejść bliżej:

Zbliżenie budynku
Zbliżenie na fragment budynku

Jeszcze bliżej i aparat w górę:

Metropolitan w detalach
Metropolitan w detalach

Ale najlepiej było wejść do środka i rozejrzeć się:

Metropolitan dziedziniec
Metropolitan dziedziniec

Wszystkie cztery zdjęcia są zrobione tym samym aparatem, tego samego dnia.

Inny przykład – trudno jest zrezygnować z umieszczenia na fotografii wszystkiego, co jest ciekawe wkoło nas. Szczególnie, jeśli do obrazu mamy stosunek emocjonalny:

Jesienią w parku. Synek albo tata - wybór należy do fotografa.
Jesienią w parku. Synek albo tata z drugim dzieckiem - wybór należy do fotografa.

Tak przy okazji – powyższe zdjęcie od razu jest dobrym przykładem kolejnego błędu, opisanego poniżej.

2. Wyrzuć śmieci

Po drugie trzeba unikać wszelkich „śmieci” na zdjęciu. Rzeczy, które przypadkowo pojawiły się w kadrze czy to na pierwszym planie, czy to w tle. Warto tuż przed zrobieniem zdjęcia obejrzeć brzegi kadru, zobaczyć co się dzieje dookoła fotografowanej rzeczy lub osoby, co stoi za nią.

Co zobaczył aparat, a czego nie widział fotograf
Co zobaczył aparat, a czego nie widział fotograf - kominy EC Siekierki

Mroźno, pogodnie i kable na tle słońca
Mroźno, pogodnie i kable na tle słońca...

3. Znajdź gładkie tło

Po trzecie odbiór zdjęcia często utrudnia tło, które jest kolorowe lub kontrastowe. Dlatego – jeśli nie jest ono istotne dla zdjęcia – warto się postarać aby było jednolite albo przynajmniej rozmyte, aby nie odciągało od motywu głównego.

Kontrastowe ale rozmyte tło
Kontrastowe ale rozmyte tło

Z tych powodów właśnie fotografia bywa nazywana sztuką wykluczania. Zadaniem fotografa jest wyrzucenie niepotrzebnych rzeczy z kadru – słupków parkingowych na pierwszym planie, czy kabli elektrycznych w tle. Dokładnie odwrotnie niż w przypadku malarstwa lub rysunku, które polegają na włączaniu – malarz decyduje co umieścić na obrazie i może pominąć przeszkadzające elementy na pierwszym planie.

Człowiek widzi inaczej, niż aparat

Dzisiejsze aparaty są świetne. Robią bardzo dobrej jakości zdjęcia. Tylko czemu tak często nasze fotografie wyglądają nieciekawie? Jednym z powodów jest to, że człowiek widzi zupełnie inaczej, niż aparat. Co prawda patrzy oczyma, ale widzi umysłem. Ten powód – tak naprawdę – jest matką wielu innych błędów fotograficznych. Prosty przykład – gdybyśmy, siedząc przed telewizorem zrobili zdjęcie, to mogłoby wyglądać mniej więcej tak:

3268176788_65cf2687b4_o
Telewizor - widziany przez aparat

Podczas, gdy wciągnięci w akcję meczu (czy telenoweli :P) widzimy telewizor bardziej tak:

Telewizor - wg. człowieka
Telewizor - widziany przez człowieka

Skupieni na programie nie dostrzegamy tego, co jest wokół niego (np.  stojącego na telewizorze wazonu, ramek ze zdjęciami, czy popiersia Lenina). Umysł człowieka skupia się na pojedynczych elementach, obserwuje tylko jeden punkt w jednej chwili. Być może przykład telewizora jest przejaskrawiony, ale dobrze pokazuje problem.

Dlatego właśnie kiedy robimy zdjęcie i skupimy się na tym, co chcemy sfotografować – nie zauważamy niepotrzebnych elementów wkoło. Często zdarza się nam umieścić za dużo rzeczy na fotografii:

Ulica nocą - bałagan na zdjęciu
Ulica nocą - bałagan na zdjęciu

Darth Vader i dzieciaki
Darth Vader ginie wśród ludzi i zlewa się z tłem

Bywa, że nie zauważamy, że połowa zdjęcia znalazła się w cieniu:

Nikiszowiec - pół zdjęcia w cieniu
Pół zdjęcia w cieniu

Poza tym w  chwili robienia zdjęcia odbieramy miejsce i sytuację wszystkimi zmysłami. Czujemy zapach, temperaturę, wiemy czy powietrze jest duszne, rześkie czy mroźne. Natomiast fotografia oddziałuje wyłącznie na zmysł wzroku. Dlatego powinna być wyrazista i uporządkowana, powinna wciągać widza w obraz.

Niewiele elementów na zdjęciu, w dodatku poukładane w mocnych punktach kadru
Niewiele elementów na zdjęciu, w dodatku poukładane w mocnych punktach kadru

Linie brzegu, skał prowadzą wzrok w dal, która z kolei pogrąża się we mgle.
Linie brzegu, skał prowadzą wzrok w dal, która z kolei pogrąża się we mgle.

Linie biegnące wgłąb kadru prowadzą oko
Linie biegnące wgłąb kadru prowadzą oko

Przykłady możnaby mnożyć. Najważniejsza rzecz do zapamiętania to fakt, że człowiek widzi umysłem, a na zdjęciu będzie widać to, co zobaczył aparat.