Jakiś czas temu pisałem o trójpodziale – najczęściej używanej i najprostszej w stosowaniu zasadzie kompozycji. Teraz opiszę nieco bardziej nietypowe reguły. Bywają bardzo przydatne i warto je znać.
Małe przypomnienie. Linie, które składają się na daną zasadę kompozycji powinny znaleźć odzwierciedlenie w elementach kadru. Mogą być w nim reprezentowane bezpośrednio – jak np. przez krawędź budynku, brzeg rzeki – albo mogą też być wyimaginowane. Wówczas nie widać ich wprost, ale elementy kadru mogą się układać wzdłuż takiej linii – np. żołnierze stojący w rzędzie, szpaler drzew, etc.
Mocne punkty kadru to miejsca przecięcia tych linii.
1. Linie ukośne 45 stopni
Schemat tego układu wygląda tak:
Bywa on przydatny głównie przy fotografowaniu symetrycznych obiektów. Linie podkreślające kompozycję biegną z rogów kadru pod kątem 45 stopni. W ich przecięciu tworzą się punkty mocne, symetryczne względem środka kadru.
Zwróć uwagę na linie biegnące z dolnych
rogów kadru – są równoległe do elementów
elewacji budynku. Autor: Wicher
W wypadku kwadratowego kadru, wszystkie punkty znajdują się na środku zdjęcia.
2. Przekątna + prostopadłe do niej
Schemat tego układu wygląda tak:
Wybieramy jedną z przekątnych kadru i z pozostałych rogów prowadzimy linie prostopadłe do tej przekątnej.
Ten rodzaj kompozycji bardzo mocno zmienia się w wypadku zmiany proporcji kadru. W wypadku kadru kwadratowego punkty mocne znajdują się w środku zdjęcia.
3. Spirala Fibonacciego
Spirala Fibonacciego (czy inaczej złota spirala) jest pochodną reguły złotego podziału. Jej schemat wygląda tak:
Spirala powstaje przez podzielenie kadru na coraz mniejsze kwadraty i poprowadzeniu przez nie fragmentów okręgu. Ze względu na trudny do wyobrażenia w warunkach polowych kształt, wykorzystywana do przycinania zdjęć w programach graficznych, które wspierają kadrowanie przy jej pomocy (np. Adobe Photoshop Lightroom).
Zasada ta bywa szczególnie przydatna przy fotografowaniu półkolistych sklepień, krętych korytarzy, czy tuneli.
4. Linie w kształcie listery “S”
W wypadku tego rodzaju kompozycji posłużę się tylko przykładem. Chodzi o wszelkie linie biegnące zygzakiem z dołu kadru w jego głąb. Takie kadry występują najczęściej w wypadku wijących się dróg i rzek. W naturalny sposób wciągają one oko obserwatora do wnętrza obserwowanej sceny.
Jeszcze inne zasady kompozycji
Zasad kompozycji można wyróżnić jeszcze więcej. Jak np. potrójna przekątna, czy po prostu przekątne przecinające się:
Jednak te dwie są na tyle proste, że służą w zasadzie jednemu – porządkowi w kadrze.
Czy tego się używa w praktyce?
Możesz się zastanawiać, czy podczas fotografowania jest w ogóle czas na dumanie nad takimi, nieoczywistymi, układami, czy kompozycjami? Na początku faktycznie może być trudno się skupić i pamiętać o możliwych opcjach. W miarę nabierania doświadczenia, zaczyna to jednak wchodzić w krew i kadrowanie staje się łatwiejsze i bardziej instynktowne.
Czy stosowanie tych zasad jest konieczne?
Nie. Nie jest :) Ale ich użycie przeważnie prowadzi do lepszych zdjęć. Szczególnie w przypadku początkujących fotografów. Pozwala się szybciej nauczyć i zrozumieć dlaczego dobre zdjęcia są dobre, a kiepskie nie. Pokazują jakie są związki i relacje pomiędzy obiektami na zdjęciu.
A kiedy poznasz dobrze te zasady, wówczas będziesz mógł przystąpić do bardziej świadomego łamania ich :)











(4,83 out of 5)