2 tricki „przyspieszające” aparat

Jakiś czas temu pisałem o 6 składnikach szybkości aparatu. W nieustającym trudzie o ułatwianie Wam (i sobie) fotograficznego życia, daję Wam dzisiaj dwa proste tricki przyspieszające pracę z aparatem. Obydwa dotyczą posiadaczy lustrzanek.

1. Nie wyłączaj aparatu

Jak wiele razy zdarzyło ci się podnieść aparat do oka i stwierdzić, że jest wyłączony…? W ilu takich sytuacjach straciłeś ciekawe ujęcie?

Ja przez przypadek włożyłem kiedyś włączony aparat (Nikona D80) do szuflady na dwa tygodnie. Po tym czasie ze zdziwieniem stwierdziłem, ze stan baterii w ogóle się nie zmniejszył! Wiem, że podobnie jest z innymi modelami Nikonów oraz lustrzankami innych producentów.

Tak więc ilekroć jesteś w sytuacji, kiedy jest szansa na fotografowanie, zabierasz lustrzankę ze sobą – nie wyłączaj jej! Nawet odwieszając na ramię, odkładając do plecaka, czy na półkę. Szkoda okazji!

2. Wyrzuć dekielek obiektywu

Może nie od razu do śmieci, ale najlepiej schowaj go głęboko w szufladzie i już więcej nie wyjmuj! Ta sama historia co w poprzednim punkcie. Ile razy zdarzyło ci się podnieść do twarzy aparat z zasłoniętym obiektywem?

Aby chronić obiektyw kup filtr UV lub Skylight, nakręć go na obiektyw i nie zdejmuj. Twojemu obiektywowi da taką samą ochronę jak dekiel, nie pogorszy jakości zdjęć, a z pewnością uratuje mnóstwo okazji zdjęciowych!

* – zdjęcie w nagłówku pochodzi z serwisu sxc.hu

3 odpowiedzi do “2 tricki „przyspieszające” aparat”

  1. Filtr niestety pogarsza jakosc. Nie bardzo, ale jednak, plus dodatkowe szklo zwieksza prawdopodobienstwo flary :(

  2. Moje podejście jest takie – lepiej mieć zdjęcie z niezauważalnie pogorszoną przez filtr jakością albo z flarą, niż go w ogóle nie mieć… Flara z resztą jest na tyle rozpowszechniona, że wręcz kojarzy się ze zdjęciami wykonanymi pod światło i dlatego w programach graficznych są efekty do jej dodawania :)

    Pozdrawiam,
    Wicher

  3. Lepiej mieć fotę niż jej nie mieć. Kupić porządny filter B+W lub Heliopan i będzie tyle flar ile bez filtra.
    Dodatkowo można aparat przyśpieszyć wyłączając podgląd, ponieważ z podglądem dłużej zapisuje na kartę. Ja mam wyłączony na stałe i często zapominam, że mam ekranik do podglądu. Praktycznie nie używam go.

Możliwość komentowania jest wyłączona.